Strona:O ideale doskonalosci.djvu/011

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


póki rozum ostatecznie nie pokłóci się z logiką.
I jeszcze słówko.
Pracę niniejszą poświęcam tym, którzy zechcą — naprzód uważnie ją przeczytać, a powtóre — zechcą ją zrozumieć. Gdyby zaś (o czym nawet nie myślę) znalazł się czytelnik, który, zrozumiawszy zasadę, sam, na mocy własnych obserwacji i przykładów, zechciałby stwierdzić, że: doskonałość jest naprawdę planem świata, życia, duszy i wszelkich czynów ludzkich, gdyby znalazł się taki, wówczas zasłużyłby na mój szczery podziw, a nawet uwielbienie...

II.


Do niepowszednich rozrywek należą wycieczki górskie, podczas których miłośnicy wrażeń z wielką pracą i niebezpieczeństwem, wdzierają się na najwyższe, o ile można, wierzchołki.
Dlaczego oni to robią?... W jakim celu niszczą ubranie, kaleczą ręce