Strona:O życiu, dziełach i zasługach Ks. Piotra Skargi.djvu/63

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


ciznę się obróciły, bo na nich więcej niezgody, niż narady. Z nich z większem rozwaśnieniem wyjeżdżacie, a niżeli na nie przyjeżdżacie“.

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

„Nastąpi postronny nieprzyjacieli mówić będzie: rozdzieliło się serce ich, teraz poginą“.
„I ta niezgoda przywiedzie na was niewolę, w której wolności wasze utoną i w śmiech się obrócą“.
„Ziemie Królestwa się rozerwą i rozpadną. Język swój i naród pogubicie. Będziecie nie tylko bez króla własnego, ale i bez ojczyzny, wygnańcy, wszędzie wzgardzeni, ubodzy, włóczęgowie, których nogami popychać będą ci, co was przedtem poważali i was się lękali“.
„Będziecie nieprzyjaciołom waszym służyli w głodzie i pragnieniu“.
„Ustawicznie się mury królestwa rysują, a wy mówicie: nic, nic; Lecz gdy się nie spodziejecie, królestwo upadnie i was wszystkich potłucze“.
„Tak się popsuje i wniwecz obróci i w dym i w perzynę pójdzie chwała