Strona:Nowe poezye Ernesta Bulawy.djvu/053

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


IV. MŁODZIAN JEZIORA.



Młodzieniec dziko spogląda w fal toń
W piersi piekielne westchnienia się tłumią,
To o życiu śni, to o śmierci śni,
A fale szumią — i szumią!

Marzy o lubej, co niegdyś kochała,
A pod powieką łzy się gorzkie tłumią,
Strąca się w tonie wabiące jeziora
A fale szumią i szumią…

Dębowy krzyżyk nad brzegiem tam stoi
A gwiazdy nad nim w błękitach się tłumią,
Siwa matula pod krzyżem się modli,
A fale szumią i szumią!...