Strona:Nietzsche - Tako rzecze Zaratustra.djvu/177

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Bo czemże jest dlań morze, i czem są pawie ozdóbki! Tę przypowieść daję poetom.
Zaprawdę, ich duch jest pawiem pawi i morzem próżności!
Widzów pragnie duch poety: chociażby to były nawet woły! —
Lecz umęczon jestem duchem tym: i przeczuwam, że on sam sobą się umęczy.
Przeistoczonych widziałem już poetów i zwracających wzrok przeciw samym sobie.
Pokutników ducha widziałem nadchodzących: z poetów oni wyrośli. —

Tako rzecze Zaratustra.