Strona:Mikolaja Machiawella Traktat o Ksieciu.djvu/158

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


myśleć o formach politycznych; tymczasem sława Ferdynanda i jego władza nad nimi wzrastały bez ich wiedzy. Funduszami kościoła i ludu utrzymywał wojsko, które zahartowane długą wojną, niemało się później do jego sławy przyczyniło; aby zaś coraz większe podejmować dzieła, zastawiał się zawsze celem religijnym, a wypędzając ze swego państwa Maurów, których pierwej obdarł, dał cudny i rzadki przykład bogobojnego okrucieństwa. Pod tym samym płaszczykiem podjął wyprawy do Afryki, do Włoch, a w końcu do Francyi, i wszystkie swoje dzieła w ten sposób przedsiębrał, że umysły swoich poddanych trzymał w ciągłém naprężeniu i oczekiwaniu, a jeden czyn po drugim tak raptownie następował, iż nie było czasu opór mu stawić. Toż rzadkie przykłady wewnętrznej administracyi państwa są niemałą zaletą dla księcia, jak to opowiadają o Bernhardzie z Medyolanu. Ktokolwiek w prywatném życiu dopuści się nadzwyczajnej cnoty lub występku, powinien