Strona:Mieczysław Skrudlik - Bezbożnictwo w Polsce.djvu/106

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


„Zebrani uznają:
1. Że w niepodległej Polsce naczelne kierownictwo wychowania, opartego na moralności, zgodnej ze współczesnym światopoglądem, należy przedewszystkiem do Państwa i rodziców, a wobec tego stwierdzają, że odezwa Episkopatu, która wyraźnie stawia Kościół ponad państwo, jest wznowieniem walk średniowiecznych o supremat władzy państwowej, i dlatego zgromadzeni proszą Zarząd Główny Związku o:
1. energiczną i wytrwałą akcję wychowawczą wśród członków Związku;
2. o zwrócenie się do Ministra W. R. i O. P. z usilnem pragnieniem o wskazanie przezeń celu wychowania obywatelskiego w Polsce i wyraźne wypowiedzenie się przez p. Ministra, czy w dziedzinie wychowania i nauczania Kościół jest istotnie władzą wyższą nad państwem, gdyż brak odpowiedzi ze strony p. Ministra naprowadza na różne wątpliwości;
3. następnie uprasza o wzięcie w obronę nauczycielstwa polskiego przed atakami kleru i możliwemi skutkami tych ataków.“
„Atakami kleru“ nazwał zjazd w Krakowie i zjazd w Drohiczynie Poleskim — ujawnianie w prasie faktów, stwierdzających uprawianie przez poszczególne organizacje i poszczególnych nauczycieli agitacji antyreligijnej i antykościelnej. W tych warunkach żądanie przez zjazdy „wzięcia w obronę nauczycielstwa polskiego“ — równa się żądania tolerowania poczynań, kolidujących z podstawowemi zarządzeniami władz naczelnych, z konstytucją i konkordatem!
Bezbożniczo nastrojony odłam nauczycielstwa pragnie dla siebie specjalnych ustaw ochronnych, ustaw, któreby uniemoż-