Strona:Maurycy Mann - Literatura włoska.djvu/179

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


ogień dłużej niż drwa. Kiedy się je wieczorem rozpali, to jeżeli przejdą całe żarem, to utrzymują ciepło przez całą noc; w całej prowincji Kataju nie palą czem innem. Posiadają wprawdzie drzewo, ale owe kamienie są tańsze i stanowią wielką oszczędność.

(Marco Polo, Il Milione, ed. Olivieri Scrittori d’Italia, Bari Laterza 1912.)



SZKOŁA «NOWEGO SŁODKIEGO STYLU»
GUIDO GUINIZELLI
(ok. 1240 — 1276)
SONET

Tu wam opowiem pani mojej wdzięki:
Lilją się bieli, a różą się płoni,
Jest porównana do gwiazdy jutrzenki;
Wszystko, co piękne, jest podobne do niej.

Do kwiatu z barwą różową i złotą,
Do mieniącej się, przezroczystej fali;
Podobna srebru i drogim klejnotom,
Sama się miłość przez nią doskonali.

Stąpa po drodze taka umilona:
Tego pozdrowi, a w tym dumę zniży;
Człek obcej wiary przez nią się nawróci,

Zły człowiek z lęku do niej się nie zbliży,
Jeszcze te nosi niebiańskie znamiona,
Że kto ją widział, nie zazna złej chuci.

(Crest. ital., p. 298.)
O NATURZE MIŁOŚCI

W sercu szlachetnem miłość ma mieszkanie
Tak, jak ptak pośród gałęzi ogrodu;
W jednym dniu z sercem szlachetnem kochanie,
Z kochaniem grzeczność stworzyła przyroda.
Wraz kiedy było utworzone słońce,
Na świat wybłysły zeń świty przejasne,
A nie wprzódy niż słońce.
Ze szlachetności kochanie wynika
Tymże sposobem właśnie,
Co z ogniowego żar bije płomyka.

W zacności miłość tak samo się zbiera,
Jak moc wewnętrzna w klejnocie się lęże;
Żadna gwieździsta nie ześle jej sfera,
Aż jego głębi skra słońca dosięże,
Więc kiedy słońce z kamienia wypędzi
To, co w niem było i brudne, i podłe,
Wtedy mu gwiazda swej mocy nie szczędzi.
Zacne i prawe, proste i bez chuci
Serce, stworzone na tęż samą modłę,
Pani jak gwiazda kochaniem ocuci.