Strona:Maurycy Maeterlinck - Piękność wewnętrzna i Życie głębokie.djvu/5

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.



PRZEDMOWA.

Belgijczyk Maeterlink ma swoje osobne niepodzielne królestwo w świecie dzisiejszego uczucia i słowa. Odkąd odezwał się jego głos słodki, a przytem niezmiernie żywy i głęboko rozumny, nie stawił mu nikt czoła, zamyślał się każdy.
Ten głos w dzisiejszym dziwnym, szarpiącym rozgwarze — tworzy jakby ciszę uroczną gaju, do którego idzie się nocą, żeby odnaleźć siebie, żeby po zawodach, goryczach i brzydotach dnia znowu uwierzyć, że jest Dusza wyższa od wszystkiego, która żyje tylko pożądaniem Piękna nadziemskiego i niezmiernie czystego.
Żeby odnaleźć ten skarb, wszystkim dostępny, będący własnością każdego!
Maeterlink zna ten skarb, potrafi go wskazać, potrafi drogę utorować do niego, nazwał go: skarbem ubogich, ubogich bogactwem. W tym skarbie znajdziesz milczenie, niewidzialną miłość, życie głębokie i piękność wewnętrzną. Znajdziesz w nim echa głębokich poetów, mistyków: Ruysbroecka, Emersona, Plotina, Novalisa.
W tym skarbie znajdzie może każdy dla siebie »kosztowną perłę duszy«, z którą odejdzie uszczęśliwiony.
Jak trudno jest zachować w codziennem życiu tę wyższą piękność, piękność duszy!
Dawniej piękna i duszy szukano w bohaterskich wysiłkach, herosów i rycerzy, w zdobywczych tryum-