Strona:Maryan Gawalewicz - Poezye.djvu/282

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została uwierzytelniona.
Na zgon J. I. Kraszewskiego.

P

Popłynęło dzwonów łkanie,
Niby ludzkie łzy —
Na ostatnie pożegnanie
Tłumy ludu szły....

Wiódł go naród do mogiły,
Jakby wiódł na tron —
Wszystkie serca rzewnie biły,
Jak pogrzebu dzwon....

Nowy grob, jak nową bliznę
Dał Bóg ziemi téj,
Panie — łzy te na ojczyznę,
Jako balsam zléj!...