Strona:Maryan Gawalewicz - Poezye.djvu/109

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została uwierzytelniona.
    Z pielgrzymich piosnek.

    M

    Miewałem chwile dzikich burz,
    Wichrem mnie gnały losy —
    Miewałem wiosny pełne róż,
    I pełne gwiazd niebiosy.

    Woniały dla mnie kwiaty już
    I dnie ciemniały słoty —
    Kołysał mnie mój anioł-stróż
    Wśród marzeń, dum, tęsknoty....

    I uśmiech raz gasiły łzy —
    To z łez wstawały śmiechy,
    Na chorą duszę cudne sny
    Słał Bóg mi dla pociechy.

    Więc dzisiaj patrzę w nieba toń
    I czekam, co mi jeszcze