Strona:Marks, Engels - Manifest komunistyczny.djvu/16

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Prócz tego — jak już zaznaczono — w miarę postępów przemysłu całe warstwy klas posiadających stają się proletaryatem, albo, co najmniej, zagrożone zostają utratą swych stanowisk społecznych. Są one więc także czynnikiem kształcącym w szeregach robotniczych.
W czasach wreszcie, w których walka klasowa zbliża się do rozwiązania, proces rozkładowy starego społeczeństwa staje się tak gwałtownym, iż część klasy panującej odrywa się od niej i łączy z klasą rewolucyjną, która na sztandarach swoich godła przyszłości wypisała. Jak niegdyś część arystokracyi stanęła w szeregach burżuazyi, tak dziś część burżuazyi przechodzi do proletaryatu, a mianowicie część idealistycznie usposobionej inteligencyi burżuazyjnej, która zdołała teoretycznie zrozumieć rozwój dziejowy społeczeństw.
Z pomiędzy wszystkich współczesnych wrogów klasowych burżuazyi tylko proletaryat jest wobec niej klasą istotnie rewolucyjną. Wszystkie inne klasy upadają i zanikają z rozwojem wielkiego przemysłu, proletaryat zaś jest jego produktem, on go tworzy właśnie swoim rozwojem. Stan średni, drobni przemysłowcy, mały handlarz, rzemieślnik, włościanin walczą z burżuazyą, ażeby byt swój, jako stanów średnich, przed zagubą obronić. Są one przeto nie rewolucyjne, lecz zachowawcze; co więcej są reakcyjne, gdyż bieg postępowy historyi radeby wstecz cofnąć. Jeśli zaś mają znaczenie rewolucyjne, to o tyle tylko, o ile przejście ich do szeregów proletaryatu jest nieuniknione, o ile bronią nie obecnego swego interesu, lecz interesów przyszłych, o ile porzucają swój punkt widzenia i uznają ten, na jakim stanął proletaryat.
Proletaryat żebraczy (Lumpenproletariat), ten osad bierny fermentacyi najniższych warstw starej społeczności, przez rewolucyę proletaryatu częściowo porwany zostanie, ze względu wszakże na całe swoje położenie nierównie łatwiej da się przekupić i użyć do machinacyj reakcyjnych.
Warunki życia starego społeczeństwa nie istnieją już dzisiaj w życiu proletaryatu. Proletaryusz pozbawiony jest własności; jego stosunek do żony i dziecka nie ma już nic wspólnego z rodzinnem życiem mieszczaństwa; współczesna praca przemysłowa, nowożytne jarzmo kapitału jednakie w Anglii i we Francyi, jednakie w Ameryce i w Niemczech pozbawia go najzupełniej narodowego charakteru. Prawo, moralność, religia są dlań jedynie burżuazyjnymi przesądami, które służą za pokrywkę dla interesów kapitalisty.
Wszystkie dotychczasowe klasy, zdobywając sobie panowanie, starały się zabezpieczyć zdobyte stanowiska swoje przez