Strona:Maria Pawlikowska-Jasnorzewska - Cisza leśna.djvu/10

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


WESTCHNIENIA

O, zaszumieć, jak morze! Otworzyć ramiona
i wszystkich brać w objęcia jak Marja z Magdali!
Nie czekać aż przypłynie fala przeznaczona!
Nie wierzyć że nas życie od życia ocali!

O, śpiewać jak Caruso! O. mówić jak Duse!
Rozkrzyczeć się szeroko w radości i w pysze!
Nie być sercem zdziwionem, które świat kołysze
jak ocean kołysze milczącą meduzę...