Strona:Maria Konopnicka-Śpiewnik historyczny.djvu/210

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.

Szumią Niemna wody sine,
Szumią Wilii wody,
A pod Birże ciągnie z wiarą
Sierakowski młody.

Pod Birżami huczą strzały,
Trzy dni huczy bitwa,
Wyją dzikiej Moskwy tłuszcze,
Mężnie walczy Litwa.

Pod Birżami huczą strzały,
Trup okrywa pole...
Sierakowski ranny pada,
Biorą go w niewolę.

Szumią Niemna wody sine,
Szumią Wilii wody...
Zginie, zginie za godzinę,
Sierakowski młody.

Sterczy w Wilnie szubienica,
Karabiny sterczą,
Głucho, głucho warczą bębny
Pobudkę morderczą...

Sierakowski patrzy śmiało,
Drży ciżba wzruszona,
Aż zawołał: — O, nie zginą
Te krwawe nasiona!