Strona:Maria Konopnicka-Śpiewnik historyczny.djvu/189

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


O ZAREMBIE.
(1863 w sierpniu pod Sędziejewicami).

A w Sieradzkiej ziemi,
W Łokietkowej ziemi,
Zniósł tam Moskwę Taczanowski
Z kosynjery swemi.

Garstka się ostatnia
Na cmentarzu broni,
Nie wyjdzie tam żaden żywy —
Z tej śmiertelnej toni.

Biją w niebogłosy,
Machają tam kosy,
A mogilny biały piasek
Pije krwawe rosy.

Wtem leci wśród jęku,
Ranny jeździec z łęku,
To Urusow, książę młody,
Puszcza uzdę z ręku...

Już leci, już ginie,
Sił dobył ostatki —
I tak rzecze do Zaremby:
— Jedynak ja matki...