Strona:Maria Konopnicka-Śpiewnik historyczny.djvu/107

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
Z ZIEMI WŁOSKIEJ.
(1798)

Nadłożyli tam Polacy,
W onych bojach nieraz głową,
A kto ginął, ten się cieszył,
Że za wolność narodową.

Tam Kniaziewicz wziął Gaetę,
W tysiąc ludzi pobił wroga,
Choć z fortecy biły działa,
Choć broniła się załoga.

Tam się w sławił pan Chłopicki,
Tam w szeregach pan Dąbrowski.
Jako prosty żołnierz walczył,
Choć pułkownik kościuszkowski.

Tamby pomnik stawiać trzeba
Niejednemu Polakowi;
Na Lombardzkiej tej równinie
Pod Leniano, Trebją, Novi.

Pierwszy żołnierz nasz był wszędzie
Do ataku, do obrony,
Zasłynęły bohaterstwem
W ziemi włoskiej te Legjony.


Maria Konopnicka-Śpiewnik historyczny graf.png