Strona:Lucyna Ćwierczakiewiczowa - 365 obiadów za 5 złotych.djvu/351

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


żeli forma do galarety ma otwór, można na półmisku włożyć w ten otwór kartofel ostrugany z zapaloną świeczką woskową, niższą jak wysokość galarety, co bardzo efektownie wygląda. Wydrążywszy łyżeczką pomarańczę, przekrajaną na połowę, nalać w skórki puste zafarbowanéj na czerwono galarety, a po zastygnięciu pokrajać na ćwiartki i ubrać półmisek.


40. Galareta winna lub ponczowa.

Funt cukru nalać trzema kwaterkami wina francuzkiego i gotować, szumując jak wyżéj; wcisnąć sok z dwóch cytryn, wlać kwaterkę sztamu, karugu lub żelatiny z trzech łutów wygotowanego, i wymięszać razem.
Można do téj galarety wlać kieliszek bardzo dobrego araku, a będzie się nazywać ponczowa.
Rozmaite inne galarety, lody, komputy, soki, komputy na zimę konserwowane, pikle, rydze w maśle, ciasta, torty, mazurki i t. p. patrz: „Jedyne praktyczne przepisy wszelkich zapasów spiżarnianych, oraz pieczenia ciast."


41. Kawa na zimno zwana neapolitańską.

Ugotować zwyczajnym sposobem bardzo mocną kawę w dobrym gatunku, biorąc na kwartę wody zdrojowéj (twarda woda lepsza na kawę od mięk