Strona:Lucjan Siemieński-Portrety literackie.djvu/469

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


dość obojętnie przyjmuje poważne badania ich i widoki ze sfery literackiéj i naukowéj — postanowili z zardzewiałéj apatyi umysłowéj leczyć ją biczem satyry. Tym sposobem powstały: Wiadomości brukowe Wileńskie, humorystyczno-jowialne pismo, śmiejące się z zastarzałych wad, z próżniactwa, zaściankowéj niewiadomości, dzikich uprzedzeń lub przesądów, ale nie tym śmiechem, o którym Katullus powiedział: Risu inepto res ineptior nulla est — przeciwnie, dowcipy ich trafiały we właściwe niedostatki; nie gorszono się niemi, bo wylatywały z tym serdecznym śmiechem, który jadem nie pryska ani zgrzyta nienawiścią. Od wczesnych lub niewczesnych żartów prawie zawsze zawisła wartość humorystycznego pisma, ztąd jedne dowcipy nazwano trafnemi, drugie nietrafnemi czyli chybiającémi celu. Michał z natury obdarzony szczęśliwym humorem niepoślednie zajmował miejsce w hierarchii tak zwanych Szubrawców, których organem były: Wiadomości brukowe. Humor ten, jak powiadają, objawiający się u niego w konwersacji ożywionéj i łatwo przeskakującéj z przedmiotu na przedmiot, zyskał mu, gdy późniéj bawił w Warszawie, francuzki przydomek: papillon boreal.