Strona:Korczak-Bobo.djvu/109

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.

od gryzienia paznogci i od kłamstwa. Zawsze po gorączkowej działalności następuje lenistwo. Chcę je zmódz, nie mam sił. Dziwne. Czy zawsze i ze wszystkiem tak bywa.
„Słabość bywa popędliwą i namiętną; siła jest pogodną i wyrozumiałą“.
Muszę być silny!

Kocham, płaczę, cierpię, boleję,
Miotam się, burzę, buntuję, szaleję,
Nie mając nadziei, jednak mam... nadzieję.

28 listopad.

Tematy do wierszy:

1. Kocham cię nie dla blasku oczów i hebanu włosów i uśmiechu, ale dla umysłu i serca.
2. Czemu płaczesz, dziecię?
3. Śmierć na szpitalnem łożu.
4. Nemezys.
5. Nostalgja.
6. Niewolnik ucieka i przeszyty strzałą umiera z uśmiechem, bo na wolności.


Odpowiedź na mój „Fragment“.
„Drukowane nie będzie“.
Ani słowa zachęty. Zranić serce poety, to dla nich — zdeptać motyla.

Koniec kajetu 2-go.