Strona:Koran (Buczacki) T. 2.djvu/509

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


ROZDZIAŁ LXIV.

wydany w Mekce — zawiera 18 wierszy.

ZAWÓD WZAJEMNY.[1]




W Imie Boga litościwego i miłosiernego.

1. Wszystko co jest w niebiesiech i na ziemi, głosi chwałę Przedwiecznemu. Do Niego należy panowanie. Jemu oddawana być winna chwała. On tylko jeden może wszystko.
2. On wszystkich ludzi wyprowadził z niczego; jedni z pomiędzy nich są niewierni, a inni wierzą. Bogu wiadome są wszystkie ich sprawy.
3. On jest stworzycielem nieba i ziemi, prawda przewodniczyła Jego dziełu; On i was utworzył, nadając wam najlepsze formy, wy do Niego powrócicie.
4. Umiejętność Jego, ogarnia świat cały; On wie co wy ukrywacie, a co czynicie jawnie, bo On czyta w głębi serc waszych.
5. Nie opowiadanoż wam dziejów niewiernych którzy was poprzedzili? oni odebrali karę za swe grzechy, i przeznaczeni zostali na piekielne męki.
6. Apostołowie prawdy odkryli im cuda Najwyższego, a oni odpowiedzieli: Czyż dozwolimy aby nami ludzie rozrządzali. Niewierni odrzucili wiarę świętą, lecz Bóg ich nie potrzebuje, On bowiem jest bogaty i otoczony chwałą.

7. Bałwochwalcy uważają zmartwychwstanie za bajkę; lecz

  1. Rozdział ten otrzymał nazwę od 10 wiersza, w którym powiedziano że w dniu ostatecznym wierni i niewierni doznają zawodu.