Strona:Koran (Buczacki) T. 2.djvu/436

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


prawdziwe, moi wierni za jego światłością iść będą. Przez niego ty poprowadzisz ludzi drogą sprawiedliwości.
53. Na drodze Boga, władcy nieba i ziemi, nie zawieraż się koniec wszystkich rzeczy?




ROZDZIAŁ XLIII.

wydany w Mekce — zawiera 88 wierszy.

OZDOBY ZŁOTE.[1]




W Imie Boga litościwego i miłosiernego.

1. H. M. Przysięgam na księgę nauki.
2. Zesłał ją Bóg w języku Arabskim, iżbyście zrozumieli.
3. Mieści się ona w księdze wielkiéj[2], ona jest wysoka i mądra.
4. Mamże was pozbawić Boskiéj nauki, dla tego że wy jesteście przewrotni?
5. Iluż Proroków ogłaszało ludom prawa Boga?
6. Żaden z nich nie ustrzegł się ich szyderczych najgrawań.
7. Wyniszczyłem daleko potężniejsze narody, od mieszkańców Mekki. Jest to przykład, który mają przed oczyma.
8. Pytaj ich, kto jest Stworzycielem nieba i ziemi? oni odpowiadają:

9. Ten który posiada umiejętność i potęgę, który zrównał ziemię, i ponakreślał drogi, żeby po nich ludzie chodzili.

  1. Nazwa tego Rozdziału wzięta od 34 wiersza.
  2. Tłómacząc dosłownie: w matce ksiąg, to jest w Koranie.