Strona:Koran (Buczacki) T. 2.djvu/384

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


50. Co za widok! kiedy niegodziwi drżący[1], wyjdą z grobów swoich i nie mogąc znaleść schronienia mówić będą:
51. My wierzymy. Ale czyż ich wiara zasługuje na uwagę, kiedy oni jéj na ziemi nie mieli[2].
52. Oni tam żyli w bezbożności i najgrawali się z naszéj wysokiéj nauki.
53. Przestrzeń niezmierna, dzielić ich będzie od przedmiotu ich żądz[3].
54. Ulegną losowi swoich poprzedników, ponieważ błąkali się, w odmęcie niepewności.




ROZDZIAŁ XXXV.

wydany w Mekce — zawiera 45 wierszy.

TWÓRCA albo ANIELI.




W imie Boga litościwego i miłosiernego.

1. Chwała Bogu, stworzycielowi nieba i ziemi! Aniołowie są Jego gońcami; On im dał po dwie, trzy i cztery pary skrzydeł[4], On swoim stworzeniom świadczy łaski podług swego upodobania, ponieważ moc Jego jest nieograniczona.

2. Nikt nie może wstrzymać darów Jego dobrodziejstw, ani

  1. Drżeć będą przy śmierci i podczas sądu ostatecznego.
  2. To jest każden człowiek może tylko na tym świecie przyjąć wiarę i ją dochować, na tamtym zaś będzie już po niewczasie.
  3. To jest: wiary, zbawienia, uwolnienia od ognia.
  4. Większa liczba skrzydeł oznacza wyższą godność Anioła, jedni z nich mają po dwa, drudzy po cztery, i t. d. Archanioł Gabryel gdy się ukazał Mahometowi w czasie podróży nocnéj Proroka do niebios, miał sześćset skrzydeł.