Strona:Koran (Buczacki) T. 2.djvu/245

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


3. Aby odróżnić tych, którzy mówią, że Bóg miał syna.
4. To ich mniemanie jest bezzasadne; ich ojcowie w tym samym błędzie zostawali[1], same kłamstwa z ich ust wychodzą.
5. Jeżeli w naukę twoją nie wierzą, próżne będą twe usiłowania, aby ich do niéj nawrócić, a sprawią ci bezpotrzebną boleść.
6. Mieszkania ludzi poprzyozdabiałem, podałem im różne rozkosze, aby ich doświadczać i wiedzieć kto należyciéj używa.
7. W proch obrócę wszystko co ziemię ozdabia.
8. Czy uważałeś, że powieść o dzieciach, które się do jaskini schroniły[2], i o Al-Rakim[3], widoczny cud przedstawia.
9. Gdy do niéj weszli, taką prośbę zanieśli do Boga: Panie! okryj nas cieniem miłosierdzia swego, i spraw, niech słuszność przewodzi przedsięwzięciom naszym.
10. Pogrążyłem ich we śnie głębokim, przez lat bardzo wiele.
11. Potem przebudziłem, aby wiedzieć kto z nich lepiéj policzy czas jaki we śnie zostawali.
12. Opowiadam tobie prawdziwą ich historję; te dzieci wierzyły w Boga, i ja umocniłem ich wiarę.
13. W ich serca włożyłem stałość; gdy oddając hołd prawdzie mówili: Bóg nasz jest Panem nieba i ziemi, żadnych innych nie będziemy wzywać, bobyśmy byli bezbożni.
14. Ludzie kłaniają się swoim bałwanom, my im odmawiać będziemy czci dopóty, dopókiby nam nie okazali wyraźnych znaków swojéj potęgi. Cóż może być bezbożniejszego, jak zadawać kłamstwo Bogu.

15. Oddalmy się od niewiernych, póki nie wrócą do czci je-

  1. To znaczy, że to jest niezmiernym grzechem, powiedzieć że Bóg ma syna.
  2. Kilku młodzieńców chrześciańskich z Efezu, szlachetnego urodzenia, obawiając się prześladowań cesarza Decjusza (którego Arabowie zowią Decjanem), skryli się do pieczary i zasnęli w niéj snem błogosławionych na lat kilkanaście.
  3. Nie ma dostatecznéj zgodności co do znaczenia wyrazu Rakim. Jedni utrzymują, że to jest imie psa siedmiu śpiących, drudzy że to jest nazwa stołu czy tablicy na któréj były wypisane nazwiska ludzi, którzy schronili się do téj jaskini, i rzeczywiście postać tego wyrazu pochodzi od zródłosłowu rakama kreślić litery, haftować, rysować, jednoznacznego z wyrazem markam i może być użytą w znaczeniu tablicy zapisanéj.