Strona:Kołysanka jodłowa.djvu/29

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została uwierzytelniona.

    Zniesie mostek, poniesie — w dół ruszyły kry!
    Bełkocą wody, w słońcu się jarzą.
    Kładkę trzeba ratować — czas najwyższy! A ty?
    Tobie krokusy w ogródku się marzą.