Strona:Klemens Junosza - Osobliwość Brzozówki.djvu/2

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
OSOBLIWOŚĆ BRZOZÓWKI.
OBRAZKI WIEJSKIE
PRZEZ
Klemensa Junoszę.


I.
Dentysta.

BBrzozówka to wieś co się zowie porządna — jest w niej bowiem i kościół i sąd i kancelarya wójtowska; jest karczma murowana, kuźnia; stelmach i szewc też są, słowem w Brzozówce może być człowiek ochrzczony, ożeniony, osądzony, wsadzony do kozy; może się upić ilekroć zechce, podkuć konia, naprawić buty, wóz sporządzić... Chyba tylko ptasiego mleka tu braknie — taka wieś.
I chłopi w niej setni, gospodarze, po parę koni trzymają, bo łąk jest dość, a żydy moc zboża kupują i drzewa, to i furmanek do kolei zawsze łakną...
Znajdziemy jeszcze sposobność opisać różne osobliwości tej wsi, ale trzeba iść po kolei, porządkiem... Przy samym wjeździe do wioski rozsiadła się wielka murowana karczma, z bramą szeroką, otwartą dzień i noc dla przyjezdnych i swoich. Taka bowiem jest już nasza słowiańska gościnność!
Wprost karczmy po drugiej stronie gościńca, stoi budynek nizki, czarny, okopcony, z którego wnętrza odzywa się donośny dźwięk młotów uderzających w kowadło. Zasmolony chłopak, wpółdrzemiąc porusza miech, węgle żarzą się, iskry pryskają, a w tem oświetleniu fantastycznem rysuje się postać wiejskiego cyklopa, z obnażonemi po łokcie rękami. Skórzany fartuch chroni go od iskier, młot warczy w jego potężnej prawicy, podczas gdy lewica trzymając kleszcze obraca kawałem rozpalonego żelaza, które pod uderzeniami młota nabiera kształtów podkowy, siekiery lub innego w gospodarstwie potrzebnego narzędzia.
Bo też to i majster nad majstry ten kowal z Brzozówki... Sadłowski się zowie, Onufry mu na imię — cała okolica go zna... Sposobny do wszystkiego, zdaje się, żeby nawet kozę podkuć potrafił i on nawet sieczkarnię fabryczną może zreperować, koniowi krew puścić umie, klucz do zamku dorobi jak ślusarz, kołtun zamówi — pa-