Strona:Kazimierz Wyka - Modernizm polski.djvu/44

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została przepisana.

    w lud, przekonanie o konieczności postępu i przemiany, monizm przyrodniczy, budzący takie oto marzenia:

    Śród przemian i zjawisk, i dziwów tysiąca,
    Nie znając początku istnienia ni końca,
    Wszechbytu przewija się nić.
    Śmierć złudą jest; życie się nie rwie z mogiłą,
    Bo wszystko trwać musi, jak jest i jak było,
    Proch każdy wieczyście ma żyć[1].

    Środkową część tomu stanowią u Miriama zawichrzenia, niepokoje jego generacji, ale Pojednanie (tytuł trzeciej części tomu) następuje albo na drodze estetyzmu, albo przez zgodę na determinizm i monizm.
    Jako pewnego rodzaju curiosum, świadczące jednakże, do jakiego naśladownictwa Miriam docierał, warto przytoczyć scenę dramatyczną Z boleści życia. Studentowi uniwersytetu woźny przynosi zawiadomienie, że z powodu nieuiszczenia opłat traci prawa studenta. Młodzieniec po jego wyjściu wygłasza szereg pozytywistycznych tyrad, pełnych oburzenia na społeczeństwo, które nie chciało korzystać z usług jego mózgu. Wobec tego niech korzysta z usług jego rąk. Student postanawia zostać robotnikiem i kończy monolog słowami:

    Do pracy! naprzód — z głową podniesioną!
    Do hebla, młota, kielni lub topora!
    Z boleścią rzucam książkę i ołówek,
    Lecz trudno. — Widać, marzyć już nie pora;
    Nie mogąc orłem, będę jedną z mrówek,
    Które swą pracą cały gmach społeczny
    Wciąż utrzymują w harmonii odwiecznej.
    Zwiędły marzenia! Bierzmy się do czynu,
    Do twardej pracy — jutro do terminu![2]

    Wspomniałem o niezadowoleniu młodego Feldmana ze zbyt małej naukowości wierszy Kasprowicza. Feldman nawet wówczas, kiedy u omawianych pisarzy okres powtarzania dawno minął, przyznawał się do monizmu w duchu Haeckla. Można by mieć wątpliwości, czy świadome marzenia pisarza wyraża bohater jego powieści Najmłodsze, Henryk

    1. Miriam Z czary młodości. Liryczny pamiętnik duszy, Kraków 1893, s. 44 (Nieśmiertelność).
    2. Miriam Z boleści życia, „Życie”, 1887, nr 28.