Strona:Kazimierz Przerwa-Tetmajer - Poezye T. 4.djvu/225

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


I zakochałem się w tej myśli smętnej,
Że ona z Tobą razem idzie w parze,
Że z walki życia ponurej i wstrętnej
Wyjdę, przez Twoje wyjść zmuszony oczy.
Bez żalu o tem i spokojnie marzę
I jedno tylko mam w sobie pragnienie:
Aby mię głos Twój prowadził uroczy
Na wieczną ciszę i wieczne milczenie.