Strona:Kazimierz Przerwa-Tetmajer - Erotyki.djvu/107

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


 M 


oja miła ma cudne usteczka,
ma usteczka jak wiosenne rano —
moja miła jest cała melodyą
gdzieś na łąkach i kwiatach śpiewaną...

Na usteczkach mojej miłej oczy
zawisają, jak na polnym kwiecie —
moja miła jest stworzona na to,
aby przez nią śnić o innym świecie...