Strona:Kazimierz Bartoszewicz - Słownik prawdy i zdrowego rozsądku.djvu/15

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
7

ubogi gdy upadnie, podepczą go“. (Eklezjastyk). Wprawdzie przysłowie mówi że „i bogacz ma tylko dwie dziurki w nosie jak i ubogi“, ale ubogi ma wszędzie dziury, nietylko w nosie. Bogatemu trzeba życzyć apetytu, a ubogiemu, aby miał co jeść.
Bóg, najwyższa istota, którą jednak ludzie nieustannie pragną się posługiwać. Jeżeli kogo żegnamy, mówimy: niech cię Bóg prowadzi, lub: jedź z Bogiem! Jeżeli nie chcemy biedakowi dać jałmużny, zbywamy go słowy: Niech cię Pan Bóg opatrzy. Wciąż wzywamy Boga „na świadka“, wciąż żądamy Jego „pomocy“. „Broń Boże“, „uchowaj Boże“, „daj Panie Boże“, prawie nam z ust nie schodzi, Uważamy też Pana Boga za naszego kasjera, dziękując bowiem komu za uczynioną nam przysługę, odsyłamy go do Pana Boga po zapłatę, (Bóg ci zapłać!).
Bona może być niemka lub francuska. Przedmiot niezbędny w domach dorobkowiczów. Jedna z nich była nawet królową, ale już dawno umarła.
Brahma, bóstwo indyjskie. Początkowo wyraz ten oznaczał zaklęcie, modlitwę, zmuszającą bóstwa do łask i ustępstw dla proszących. Ztąd zapewne pochodzi nasza brama, czego dowodem nietylko samo brzmienie wyrazu, ale i to, że posiada ona swych kapłanów v. stróżów (braminów), którzy również żądają zaklęć i ofiar za łaskę i ustępstwo otworzenia jej po godzinie 11-ej wieczorem.
Brandes, krytyk duński, który dwukrotny swój pobyt w naszym kraju ciężko odchorował. Z dymów pochwał dostał zawrotów głowy, a z przejedzenia się i przepicia chronicznego kataru żołądka.
Bristol, może być miasto i hotel. Te ostatnie od-