Nie! (odpycha ją)
O bądź litościw, niech Bóg serce zmiękczy!
Nie! (odtrąca ją.)
Wodzu — nad synem litości!
Nie!... milczcie
Jak głazy! hańby błagalnicy polskiej — (do posłów)
Precz stąd — oddane będzie za dziś — jutro!...
Za naszych synów śmierć i pokuszenie!
Za naszą córek sromotę i żałość!
Za naszych matek rozpacze bezbrzeżne!
Za naszych ojców posiwiałe głowy!
Za lud — za całą Polskę bolejącą
Nie ja — to cała Polska was przeklina!
Bądźcie przeklęci! przeklęci!! przeklęci!!!
Niech piorun z nieba w prochy was rozsypie,
Niech wasze państwo jak orzeł z złamanem
Skrzydłem przez wieki pełza jako węże!
Niech siłę wasze potrącą oręże!
Niech wasze dzieci — zaraza wydusi!
A w mękach skonać — obyście nie mogli!!
By świat urągał wam przez wieki całe,
Przekleństwo miotam na was z piersi głębi
Tak ołowiane — jak krew co się kłębi
Pod matki sercem — sto razy przeklęci!
Bądźcie przeklęci! przeklęci!...