Strona:Juljusz Verne - Dwaj Frontignacy.djvu/193

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


Marcandier (n.s.)
Przynajmniej raz dowiem się czego właściwie mam się trzymać...
Scena 5.
CarbonnelMarcandierImbert
później Frontignac
Carbonnel.
Witaj kochany doktorze!
Imbert.
Cieszy mię, że wchodząc do domu zupełnie mi nieznajomego, znajduję znajome mi osoby...
Marcandier.
Doktorze proszę cię — nie ukrywaj niczego przed nami. Wysłuchamy wszystkiego odważnie. (widząc, że Frontignac nadcho-