Strona:Jerzy Lord Byron - Poemata.djvu/242

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Nota XXVI. Juliusz Cezar.

Rzymianin mniéj był ulepiony
We wnętrzu swojém według ziemskiéj modły.

Stanca XC.

Można być wielkim bardzo człowiekiem, a przecież mniejszym od Juliusza Cezara, który zdaniem Bakona był najbardziéj wykończonym charakterem w starożytności. Natura sama, zdaje się, nie może znieść mieszaniny tylu najróżnorodniejszych pierwiastków, z jakich złożony był jego umysł wszechstronny, który nawet dla Rzymian stanowił cel podziwu. Pierwszy wódz, jedyny polityk, który odnosił tryumfy, w wymowie nieustępujący nikomu, mogący z każdym równać się w dziedzinie wiedzy, i to w wieku największych, jakich świat widział, wojowników, mężów stanu, mówców i myślicieli; pisarz, kreślący w podróżnym woziö skończone wzory annałów wojennych, dziś wiodący spór naukowy z Katonem, innym znowu razem piszący rozprawę o dowcipie i zbierający przysłowia, toczący równocześnie wojnę i kochający, to znowu gotów porzucić i państwo swe i kochankę, ażeby udać się na poszukiwanie źródeł Nilu: takim wydał się Juliusz Cezar swoim współczesnym, oraz mężom wieków następnych, którzy najbardziéj byli skłonni do złorzeczenia mu i ubolewania nad jego nieszczęsnym gieniuszem.
Nie powinniśmy jednak dać się do tego stopnia oślepić, ani jego sławie przemijającéj, ani jego wielkodusznym i miłym przymiotom, ażeby zapomnieć o wyroku jego bezstronnego ziomka, że:

Zamordowano go słusznie[1].



Nota XXVII. Egerya.

Egeryo, serca przecudowny tworze,
Co dla spoczynku nad wszystkie wybory
Przeniosło ongi twoje łono hoże.

Stanca CXV.

Szanowna powaga Flaminiusza Wakki pragnie wpoić w nas to przekonanie, że jaskinia, uważana dziś za grotę Egeryi[2], może rzeczywiście rościć sobie do téj nazwy prawo. Zapewnia on, że widział na posadzce napis, stwierdzający, że istniejące tam źródło było źródłem Egeryi, poświęconém nimfom. Napisu tego dziś już tam

  1. „Jure caesus existimetur“ powiada Swetoniusz, oceniwszy znakomicie jego charakter i przytoczywszy frazes, który za czasów Liwiusza powszechnie był używany: Melium iure caesum pronuntiavit, etiam si regni crimine insons fuerit (lib. IV, cap. 48), a którego dalszym ciągiem były orzeczenia prawne w kwestyi usprawiedliwionych mordów, orzeczenia, jakie wydawano, gdy szło o włamujących się do domu rabusiów. Patrz Sweton. Vita C. I. Caes, z objaśnień. Pitiska. Str. 184.
  2. Memorie etc. ap. Nardini, pag. 13. (Poco lontano dal detto luogo si scende ad un casaletto, del quale ne sono Padroni li Caffarelli, che con questo nome è chiamato il luogo; vi è una fontana sotto una grau volta antica, che al presente si gode, e li Romaai vi vanno l’estate a ricreati; nel pavimento di essa fonte si legge in un epilatro essere quolla la fonte di Egeria, dedicata alle ninfe, e questa, dice l’epitaffio, essere la medesima fonte in cui fu convertita.) Napisu nie podaje.