Strona:Jerzy Andrzejewski - Miazga cz. 3.djvu/4

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została przepisana.

    CZAPLICKA EMILIA — ur. 16.VIII.1887 w Warszawie, córka Ignacego Nagórskiego i Zofii z Mentzlów. Wcześnie, bo w czwartym roku życia osierocona, wychowana była wraz ze swym starszym bratem, Janem, przez ciotkę, Jadwigę Mentzel. W roku 1904 ukończyła pensję Pani Tymińskiej. Grała na fortepianie, trochę amatorsko malowała, miała ładny głos. W sierpniu 1906 roku, akurat w przeddzień swoich urodzin, bawiąc z ojcem na wakacjach w Nałęczowie, na przedstawieniu teatru amatorskiego, który wystawiał w szopie "Na Pałubach" fragmenty III części Dziadów, poznała młodego malarza, Krzysztofa Woytowicza. Po latach, w Snobiźmie i postępie, Stefan Żeromski tak to przedstawienie wspominał: "Grono rzemieślników, ludzi najprostszych, ledwie umiejących czytać, grało Dziadów część trzecią, co prawda po półrocznym ćwiczeniu ich przez doskonałego kierownika, rzeźbiarza Gardeckiego — w szopie na polu, przeznaczonej w normalnym porządku rzeczy na skład kartofli, grało w sposób niezrównany, wywierający głębokie wrażenie na widzach tej miary, co Bolesław Prus, Ignacy Matuszewski, mec. Ignacy Nagórski". W parę dni później Woytowicz musiał wracać do Krakowa, więc na razie zawiązała się między młodymi ożywiona korespondencja, ale już w listopadzie Woytowicz zjawił się w Warszawie i spotkał się z Emilią na odczycie Bolesława Prusa O szczęściu w sali Muzeum Przemysłu i Rolnictwa. Jednakże uczucie Emilii spotkało się ze stanowczym sprzeciwem ze strony ojca, Emilia parokrotnie myślała o ucieczce z domu, brakło jej jednak odwagi, aby się na podobny krok zdobyć, wreszcie uległa ojcowskiej woli i z Woytowiczem zerwała. Gdy w roku następnym Ignacy Nagórski, liczący wówczas sześćdziesiąt lat, poznał Marię Kellerównę i najnieoczekiwaniej dla szerokiego kręgu swoich przyjaciół i znajomych wziął z nią ślub z początkiem roku 1908, Emilia, chcąc opuścić dom rodzinny przyjęła oświadczyny Olgierda Czaplickiego, lekarza z Krakowa i wyszła za niego za mąż jesienią roku 1908.
    W latach 1908—1919 mieszkała w Krakowie i tam urodziła troje dzieci: Jerzego /ur. 1910/, Andrzeja /ur. 1913/ oraz Halinę /ur. 1917/. W roku 1919, gdy Olgierd otrzymał propozycję objęcia katedry na Uniwersytecie Warszawskim, Czapliccy przenieśli się do Warszawy, mieli duże i wygodne mieszkanie na Smolnej. W roku 1921 urodził się ostatni syn Czaplickich, Krzysztof.
    Wzorowa żona znakomitego lekarza i najlepsza matka czworga bardzo udanych i świetnie się rozwijających dzieci Emilia przeżyła prawie dwadzieścia lat domowego szczęścia. Wspomnienie dziewczęcej miłości już w niej przyblakło i czasem tylko te lata się w niej odzywają, zwłaszcza, gdy zajdzie niekiedy do Muzeum Narodowego i tam wśród kilkunastu płócien Woytowicza odnajdzie słynny Portret młodej dziewczyny. Dopiero wojna rujnuje życie Emilii. Jerzy, schwytany w ulicznej łapance — zostaje jako zakładnik rozstrzelany w listopadzie 1943, dochodzą zrazu mgliste, a potem całkiem już pewne wiadomości, że Andrzej zginął w obozie jenieckim w Katyniu, najukochańszy ze wszystkich dzieci, Krzysztof, wciąż jest narażony na niebezpieczeństwo. Czwartego dnia Powstania Krzysztof zginął na placu Teatralnym, a 6 sierpnia dr. Olgierd Czaplicki wraz z wieloma innymi lekarzami i pacjentami został zastrzelony przez Niemców na terenie Szpitala Wolskiego.
    Po Powstaniu, spotkawszy przyrodniego brata, Adama, mieszkała w Podkowie Leśnej, a później w Konstancinie wraz ze swoją macochą i rówieśniczką, Marią Nagórską. Jedynie co z domu na Smolnej wyniosła, to część rękopisów Krzysztofa i trochę po nim pamiątek. Długo zresztą w śmierć najmłodszego syna nie chciała