Strona:Janusz Korczak - Sam na sam z Bogiem.djvu/30

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.

Zosia grzeczna. Nie bij mamusiu.
Mój Boziu, gdzie brzuszku? Zosia boi brzuszku. Zosia boi doktora.
Nie bój Zosiu, mamusia — nie gniewa, mamusia nie bije, mamusia kupi, bo Zosia grzeczna, grzeczna, grzeczna.
Zosia kocha Bozię.