Strona:Janusz Korczak - Sam na sam z Bogiem.djvu/11

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.



DUSZY SZEPTANE TAJEMNICE, KTÓRE SOBIE POWIERZASZ, SPIĄŁEM KLAMRĄ MODLITWY.

WIEM, ŻE KAŻDY TWÓR MUSI Z SOBĄ POPRZEZ BOGA I Z BOGIEM PRZEZ SIEBIE ŻYCIEM ŚWIAT OGROMNY SPLATAĆ. WIEM. PEWIEN JESTEM — TAK MI BOŻE DOPOMÓŻ.