Strona:Jan Sygański - Historya Nowego Sącza.djvu/154

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


śniejszych zwolenników Farnowskiego należał: Stanisław Taszycki, Jan Kazanowski, Mikołaj Zytno, Stanisław Wiśniowski i wdowa Anna Zabawska, która wydała nawet swoim nakładem książkę do nabożeństwa, przez niego ułożoną. Ten nowy Aryanizm nie doszedł znacznego rozwoju, ani też nie przeżył długo swego założyciela. Po śmierci Farnowskiego w r. 1615 stronnicy jego połączyli się jużto z Socynianami, już też z Kalwinami. Zdaje się, że nauka Farnowskiego przestała istnieć około r. 1620[1].
Aryanów w Sandeckiem zwano pospolicie Nowochrzczeńsami, których gromił w swych kazaniach i pismach apologetycznych złotousty Piotr Skarga: „A jako się nie zafrasować, patrząc na taki upadek dusz ludzkich, jako łzy pohamować, widząc zelżywość chrześcijańską i śmiech Turków i Żydów z niezgody naszej i takiego odstępstwa od zakonu i wiary przesławnej? Patrzym na proste i nierozsądne mieszczany, rzemieślniki Rakowskie i niektórych miasteczek podgórskich i litewskich, i mówić z prorokiem możem: ubodzy są i głupi, nie wiedzą dróg Pańskich, sądów Boga swego. Ubodzy, doma siedzą i robią, i za panami swymi, jako im każą, idą. Nie mogą mieć kapłanów, bo je panowie wygnali, abo są dowcipu małego i nie pojmują nauki i tajemnic Boskich“[2]. Prócz wielożeństwa wprowadzili zanurzenie w wodzie, jako oczyszczenie z grzechów, skąd ich lud pospolity Nurkami nazywał. Nad Dunajcem bywało ich wszędzie podostatkiem, jak to już „Dziad koronny“ trafnie zauważył, iż nurzają się w Dunajcu, poszczą w niedziele a w piątek wszystko jedzą:

„Więc pójdę do Lusławic, choć do Aryanów,
Nieźle też tam bydź musi, bo tam dosyć panów.
Małoć też tam od Żydów coś trochę trzymają,
Mając i tej i owej wiary po kawalcu,
Aleć to najstraszniejsza, że się chrzczą w Dunajcu.
Tak się chrzczą: kto przyjmuje wiarę u nich nową,
Wrazi go pod Dunajec pospołu i z głową,
To go trochę potrzyma aż modlitwę zmówi,
A potem go za włosy porwie ku wierzchowi;
A tak mu będzie czynił do trzeciego razu,
Nie ma on tam Agendy, ani też obrazu.
A co gorsza, kiedy się przytrafi chrzcić w zimie,

  1. Krasiński: Historical Sketch of the Reformation in Poland. vol. II. p. 358. London 1840.
  2. Zawstydzenie nowych Aryanów i wzywanie ich do pokuty, od ks. Piotra Skargi S. J. wyd. ks. Jan Gurski w Krakowie, w druk. Mik. Loba 1608, in 4-to druk gocki.