Strona:Jan Biliński-Nauczanie języka polskiego.djvu/104

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


trwale, czy czasów minionych, teraźniejszości, przeszłości, wyjątkowe, czy ogólno-ludzkie, czy afirmacja życia, czy jego negacja, Czy autor rzuca tylko pytania, czy przychodzi z ich rozwiązaniem.
Na naszym poziomie będą nas interesowały szczególnie zagadnienia pod 1 — 6, dalsze są już trudniejsze, wymagają większej dojrzałości.
Pewnego objaśnienia wymaga punkt drugi. Poeta z elementów słownych stwarza obrazy, jak je tworzy malarz zapomocą swoich środków. Zadaniem nauczyciela jest postarać się o to, by uczeń ten obraz poetyczny ujrzał, by uświadomił sobie jego części składowe i ich ustosunkowanie. Tak np. we wstępie do Pana Tadeusza od: „Przenoś moją duszę utęsknioną“ do “ciche grusze siedzą“ mamy obraz kraju widzianego zgóry, o rozpływających się konturach, o barwnych plamach zieleni, łąk, błękitu Niemna, złota pszenicy, srebra żyta, bursztynu świerzopu itd. Widzimy pagórkowatość krajobrazu, pewne szczegóły jak miedze, grusze. Tak samo obrazem jest zachód słońca w księdze I. Stoję w polu, gdzieś między dworem a lasem, ale w pewnej od niego odległości, nad lasem zniża się słońce o ściśle określonym wyglądzie (o wiele większe niż zwykle, zaczerwienione, nie tak oślepiające jak za dnia); las przybrał wygląd również odmienny: nad szczytami drzew i między konarami światło, dół natomiast zlany w jedną całość. Wogóle przy lekturze Pana Tadeusza należy na ten pierwiastek obrazowy kłaść szczególny nacisk, bo genjalność widzenia stanowi jeden z najgłębszych sekretów poematu!
Malując słowami, przedstawia autor zmienność obrazów; te zmiany musi uczeń widzieć, obserwować, jak przybywają nowe elementy, zmienia się kompozycja. Naprzykład w „Powrocie taty“: obraz dzieci, modlących