Strona:Józef Ignacy Kraszewski - Wielki świat małego miasteczka 02.djvu/38

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
( 30 )

wając miłe pieśni. Lecą zamiast pochwał kieski ze złotem, a uradowany cudzoziemiec samego siebie przewyższa.
Ale dosyć tego marzenia, czas powrócić do miasteczka.


Wielki świat małego miasteczka T.2 p.30 ilustracja.png