Strona:Józef Ignacy Kraszewski - Wielki świat małego miasteczka 01.djvu/82

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
( 74 )

kazujących się na opuszczonych naszych zamkach, mile go w drodze bawiło. Za piérwszém zgłoszeniem się i dowodami, odebrał majątek nieznanego krewnego, pół tuzina obrazów swych przodków i ogromne drzewo genealogiczne, które się stało odtąd nieporównanym jego skarbem. Długo się wahał w wyborze przyszłej małżonki, aż nareście, uboga jedna Baronówna została uznana, godną dzielenia jego losu.
Jedyną słabością pana Gottieba Pretfica, jest wielka duma i przywiązanie do próżnych tytułów i pochodzenia. Jego podpis, nawet na listach i kwitkach, przedłuża się zawsze na kilka wierszy, a zwykle