Strona:Józef Ignacy Kraszewski - Wielki świat małego miasteczka 01.djvu/80

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
( 72 )

raz do Watykanu, z wlepionymi oczyma i otwartemi ustami, przetrwał godzin kilka, dopóki wypływająca z olbrzymiej świątyni ciżba gwałtem go nazad nie pociągnęła. W czasie pobytu swego w Rzymie został ojciec Emilii autorem dwóch pism: Rozprawy o Heraldyce i Historyi orderu złotej ostrogi. Ostatnie z nich dedykował Papieżowi i otrzymał z wielką swego kuzyna zazdrością ozdobę, o której pisał.
W miarę jak się bardziej Gottliebowi szczęściło, kuzyn kwaśniał i przykrzej z nim się obchodził; aż nakoniec jednego ranku wyniósł się z Rzymu, zostawując bez pomocy opuszczonego Pretfica.
Z tłómoczkiem na plecach, i ki-