Strona:Józef Ignacy Kraszewski - Wielki świat małego miasteczka 01.djvu/71

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
( 63 )

cerz, do tego stopnia był Tatarów postrachem, iż ogromną cenę położono na jego głowę, a to mu więcej jeszcze dumy dodawało. Przekupiony nareszcie sługa od nieprzyjacioł skrócił mężne jego życie, sam jeszcze od ręki umierającego pana poległszy. Sława Samuela do dzisiejszych nawet doszła czasów, w tém prostego ludu przysłowiu:

Za czasów pana Pretfica
Spała od Tatar granica.

Niedawnymi czasy namienił nawet o nim jeden z lepszych historycznych pisarzy, ale krócej niżeli się było można spodziewać.
Po takich przodkach, nieodrodni poszli następcy, wszyscy bo-