Strona:Józef Ignacy Kraszewski - Wielki świat małego miasteczka 01.djvu/38

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
( 30 )

sać nie można; doskonała nakoniec to być musi przyprawa, bez której żadne pismo się nie obejdzie. Jedni ją znajdują w sercu, drudzy mają za urojenie, a ja obódwu tych zdań się trzymam jest miłość w sercu, ale nie taka jak w książkach. Nikt jeszcze podobno tak nie kochał, jak bohatérowie romansów — a zdanie moje popiera doświadczenie panny Burmistrzówny, która już od lat piętnastu tak czule wzdycha, iż gdyby ludzie schli i umierali z miłości, dawno by jej nie było na świecie. Chciałby zapewne wiedzieć czytelnik, jaki miałem powód do napisania takiego wstępu? Oto, krótko mówiąc — kocham się a