Strona:Józef Ignacy Kraszewski - Poezye i urywki prozą.djvu/102

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Czego śmierci się boicie?
Śmierć — to tylko nowe życie!
Lekko skleja nam powieki,
A gdy dusza już ulata
Niesie ją, hen! w kraj daleki
Z twardych objęć tego świata!




Wy co żółcią się poicie,
Módlcie się o nowe życie!
Jako dziecię matka pieści,
Jak kołysze nieuśpione,
Tak po tem życiu boleści,
Słodko wzlecieć w niebios stronę!




Czego śmierci się boicie?
Życie — śmierć, a śmierć — to życie!
Znowu wolna dusza młoda,
Na jasność oczy otwiera...
A! — tam szczęście, tam swoboda,
O! szczęśliwy — kto umiera...

Gródek 1845 r. 10 listop.