Strona:Józef Ignacy Kraszewski - Kordecki tom I.djvu/92

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


IV.

Nad wieczorem przyjechał spodziewany miecznik Sieradzki pan Stefan Zamojski z żoną i synem młodym chłopcem, wyrostkiem, Stefanem także. Nie należał on, jakby z nazwiska sądzić można, do rodziny Zamojskich, już podówczas ze ślachty do magnatów przechodzącéj, do Jelitczyków, potomków Florjana Szarego, których wielki Jan wwiódł za sobą na Senatorskie krzesła, między familje dawniéj pańskie, ale nie tyle może zasłużone co oni. Pan Miecznik choć z nazwiska Zamojski, całkiem innego był rodu, bo u nas ród oznaczał zawsze raczéj herb niż nazwisko; on opowiadał o pochodzeniu, świadczył o krwi związku, a przyjęcie do niego,