Strona:Józef Ignacy Kraszewski - Improwizacje dla Moich Przyjaciół.djvu/140

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


znowu, jak wprzódy papieru, nie stało konceptu, a co gorzéj daleko, (bo koncept byłbym łatwo pożyczył), nie stało atramentu. Ostatkiem czarnych tych łez kałamarza ledwie kilka słów dopisać mogłem. O losie! było napisano w xiędze przeznaczeń, aby historja Panny Chorążanki na wieki niedokończoną została. Umiejmy się zgodzić z wolą przeznaczenia i — bywajcie zdrowi. Życzę wam wiele konceptów, niewyczerpanego zapasu papieru i atramentu. Dixi.

Koniec.