Strona:Józef Chociszewski - Bukiet pieśni światowych.djvu/173

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została uwierzytelniona.

    Niech trwają śpiewki ochocze,
    Aż stróż północ zagrzechocze.
    Tra la, la, la, la.
    Widziałem jak cny porządek
    Wielbłąd w sobie ma,
    Ma on z natury żołądek,
    W którym napój trwa.
    Gdyby mi był taki dany,
    I jeszcze ponczem nalany!
    Tra la, la, la, la.
    Gospodarzu weź dzban próżny
    I napełnić racz,
    A co ci zostaniem dłużni,
    Na kominie znacz.
    Ufaj, że się w słowie stawię.
    Matrykuły masz w zastawie...
    Tra la, la, la, la.



    130.

    Gaudeamus igitur
    Juvenes dum sumus,
    Post jucundam juventutem,
    Post molestam senectutem
    Nos habebit humus.