Strona:Józef Birkenmajer - Poszumy Bajkału.djvu/81

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


O pieśni żołnierskiej.

Piosenko miła, siostro żołnierza,
Piastunko doli tułaczej!
Z tobą na ustach on w świat hen zmierza
I w ogień idzie kartaczy.
Ciebie on chowa w szarym tornistrze,
Jak gdyby skarb jaki cenny,
Choć nie tworzyli cię wielcy mistrze,
Lecz prostak — wieszcz bezimienny.
Słów twych go wichry w lasach uczyły
I bitwy — w piorunnym chrzęście —
I te rozsiane w polu mogiły
I kraju wielkie nieszczęście.
Boś ty z porywów szczytnych wyrosła:
Z miłości i z nienawiści;
Tyś ukojenie, nadzieję niosła,
Że sen wolności się ziści.
Dziś silna wiara w tobie uderza,
Że tułacz kraj swój obaczy —
Piosenko miła, siostro żołnierza,
Piastunko doli tułaczej!