Strona:Józef Birkenmajer - Poszumy Bajkału.djvu/74

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Niby chcąc życia uprościć rachunek.
Jak pod Irkuckiem w jedno się kojarzy
Biała Angara ze żółtym Irkutem,
Tak myśmy sercem lgnęli współodczutem,
Mimo odmiennej barwy naszych twarzy,
Bo serca mieliśmy — jednako krwawe...