Strona:Józef Birkenmajer - Naokoło Roku.djvu/19

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
Pory roku

Wiosenko miła, bądź grzeczna zawsze,
nie rozmazuj się deszczem, miej liczko słoneczne
a my, małe dzieciaki, damy ci obietnicę,
że będziemy, jak ty, zawsze grzeczne.

Kochane Lato, ty nasze Lato,
nie chciej skąpić ciepła żadnemu dzieciątku —
a my, dzieci, wzamian obiecamy ci za to,
że będziemy kochały wszystkich bez wyjątku.

Dobrotliwa Jesieni, poczciwa Jesieni,
nie żałuj złotych plonów ze swojego spichrza —
a my, gdy dorośniemy, będziem starać się o to,
by nędzy nie cierpiała nawet istota najlichsza.

Przejasna Zimo, bądź dla ludzi strudzonych
wypoczynkiem i radością po trudzie —
a my ci przyrzekamy, że gdy duzi będziemy,
to pociechę i pomoc z nas będą mieć ludzie.