Strona:Józef Baka - Uwagi Rzeczy Ostatecznych Y Złosci Grzechowey.djvu/8

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Wraz ginie, niknie z ſerc, z myśli iak kamfora
Jak ćien, od ſłońca, ponury zmrok wieczora.
Serca kołatać, wraz przeſtało, turbować,
Idzie precz, ani ſmie nas więcey wexować.
Każdyż z nas grzechem nad wſzytko, niech śię brzydzi,
Maiąc w pomocy Boga, niech złość ohidzi.



Józef Baka - Uwagi Rzeczy Ostatecznych Y Złosci Grzechowey page08.png