Strona:Henryk Sienkiewicz - Światła i kwiaty.djvu/56

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


epoki. Pojmuję, że mogli zrobić to, co zrobili, — ale jakim sposobem ten Anglik mógł w siedmnastym wieku przeczuć wszelkie psychozy, będące wytworem dziewiętnastego, to mimo wszelkich studyów o Hamlecie, pozostanie dla mnie wielką zagadką.

Ocean szumiał jednym wielkim, ale łagodnym szumem, jakby mruczał pacierz wieczorny.
W takich chwilach dusza dostaje skrzydeł w człowieku, i co ma pamiętać — pamięta, co ukochał, kocha goręcej, za czem tęskni, do tego leci.

W prywatnem życiu sława jest o tyle coś warta, że można z niej zrobić podnóżek dla kochanej kobiety.

Amatorstwo prowadzi do wyrafinowania, a w warafinowaniu giną wszelkie ideały i ustępują chęci używania. Wszystko to nic innego,